Jak złowić karasia?

Karasie to bardzo popularne ryby. Zamieszkują takie zbiorniki, gdzie reszta naszych rodzimych ryb nie jest w stanie przetrwać srogiej zimy czy upalnego lata.  Tarło odbywają kilka razy do roku i w przypadku braku drapieżnika doprowadzają do przerybienia akwenu i karłowacenia ryb z braku wystarczającej ilości pokarmu. Dlatego też złowienie dużego karasia jest nie lada wyzwaniem, a łowisko w nie obfitujące musi być w doskonałej kondycji.

Wygląd karasia

Karasie należące do ryb karpiowatych charakteryzują się podobną płaską budową ciała tak jak leszcze. Natomiast nie mają tak pyska skierowanego do pobierania pokarmu wyłącznie z dna, gdzie jest to mocno widoczne u karpi czy leszczy. W Polsce w zbiornikach naturalnych występują dwa rodzaje karasi. Jest nim karaś złocisty oraz srebrzysty. Łuski tych ryb mają złociste i srebrne odcienie.

Gdzie łowić karasie?

Jeśli zależy nam na rekreacyjnym łowieniu karasi, to możemy je znaleźć niemal w każdym stawie czy niedużych jeziorach. Pospolicie występujący karaś jest idealną rybą do nauczenia wędkowania początkującego wędkarza. Przerybione małe stawy są świetnym miejscem do wyczynowego łowienia karasków jednego za drugim. Karasie w takich miejscach bardzo dynamicznie przemieszczają się po zbiorniku. W jednej chwili widać jak przekopują dno, uwalniając pęcherze powietrza, a za kolejnym razem można je spostrzec pod samą powierzchnią, jak polują na blisko latające owady.

Chcąc natomiast zapolować na większe egzemplarze karasi to takie miejsca obfitujące w małe ryby, możemy śmiało omijać. Będzie ciężko nam odciągnąć uwagę małych karasi od przynęty na haczyku, a i tak raczej mało pływa w takim miejscu dorodnych karasi. Większe karasie można spotkać w jeziorach określanych jako linowo-szczupakowe. Gdzie drapieżniki mocno ograniczają ilość ryb spokojnego żeru-w tym karasi. Sędziwe karasie nie za często goszczą w rękach wędkarzy, ponieważ te ryby są bardziej płochliwe niż ostrożne liny. Pobierają pokarm sprawdzony od lat w swoim środowisku i rzadko sprawdzają nowe smakołyki.

Jakie przynęty i zanęty na karasie?

Karasie w swoim środowisku wodnym odżywają się różnymi innymi stworzeniami wodnymi, jakie zmieszczą im się do pyska. Przeważnie są to larwy ochotki, jak i pozostałe larwy owadów, ślimaki czy małe rybki, które nie są w stanie uciec. Chcąc złowić karasie, możemy  zakładać na haczyk popularne białe robaki, dżdżownice, a na większe nawet sztuki rosówki. Z przynęt roślinnych świetne również będą ziarna kukurydzy, pęczaku oraz pellety, jeśli ryby w łowisku już ich posmakowały.

Do nęcenia karasi nada się każdy rodzaj ziaren razem w połączeniu z intensywnym zapachem. Chcąc zwabić karasie różnej wielkości, możemy użyć pszenicy, kaszy, a celując tylko w większe osobniki lepiej zastosować kukurydzę, groch, a nawet bobik.

Kiedy najlepiej żeruje karaś?

Karasie najlepszym okresem żerowania wcale się nie różnią od pozostałych przedstawicieli ryb karpiowatych. Dlatego też intensywnie żeruje i brań tej ryby można spodziewać się w letnim sezonie. Skupiając się na największych sztukach to najlepszą porą dnia do ich poławiania, będzie to czas od zachodu do wschodu słońca, łącznie z nocą. W nocy te duże ryby są dużo mniej ostrożne i nie są stanie zauważyć zagrożenia, jakim dla nich jest haczyk.

Natomiast na małe karasie można się wybrać nawet w środek upalnego dnia. Dzieje się tak, ponieważ w stawach z obfitą populacją tej ryby karasie walczą o każdy gram pożywienia.

Karasie jako jedne z pierwszych ryb szybko zaprzestają żerowania wraz z pierwszymi obniżeniami temperatury wody. Niegdyś tętniące życiem łowisko diametralnie zamiera.

Zestaw na karasia spławikowy czy gruntowy?

Do łowienia małych karasi w niedużych stawach możemy użyć zwykłego bata z delikatnym spławikiem, cienką żyłką oraz małym haczykiem. Przy czym bezwzględnie konieczne jest posiadanie wypychacza, ponieważ tak małe ryby potrafią łapczywie połknąć przynętę, a zastanawianie się jak wyjąć połknięty haczyk to niepotrzebne zadawanie bólu oraz marnotrawstwo czasu. Im cieńsza antenka spławika, tym lepiej dla nas będą widoczne nawet najmniejsze brania tych rybek.

Celując w większe sztuki, warto wybrać zestaw już mocniejszy, który pozwoli kontrolować silną dużą rybę po zacięciu, aż kiedy trafi do podbieraka. Spławik typu waggler pozwoli uzyskiwać odległe rzuty, a w porze nocnej łatwo na taki spławik jest założyć świetlik.

Metoda gruntowa, inaczej feederowa będzie świetna, jeśli dno zbiornika nie jest bardzo muliste, inaczej przynęta wtopi się w osady denne i nie zostanie zauważona. Zestaw gruntowy może być podobnie wykonany do tego, jaki stosuje się zestaw gruntowy na leszcza. Jedynie może się różnić mniejszym rozmiarem haczyka, by karaś nie miał trudności jego połknięcia razem z serwowaną dla niego przynętą.